sobota, 28 stycznia 2012

baza rakietowa Czołowo






















14 komentarzy:

  1. trzecie zdjęcie to stołówka, foty 4 do 7 to pomieszczenia kuchenne, 8 to wejście na zaplecze kuchni a 9 to korytarz zaplecza kuchennego po bokach były pomieszczenia socjalne i magazyny, 10 i 11 fota to przechowalnia pyrów maskująco opisana jako schron OPL, 12 to budynek sztabu a 13 to nie rozpoznaję, 14 ogólny widok na koszary a 15 to kotłownia,kolejne to albo koszarowiec albo izba chorych 18 schody do izby chorych, hotelu i pokojów plutonu łączności, 19 to kibel tamże,20 I piętro koszarowca a 21 to wejście do tegoż.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam

    Czy można tam bez problemu się dostać, żeby obejrzeć?
    Mieszkam niedaleko więc chętnie to zrobię. Wydaje mi się, że wiem jaką drogą trzeba jechać, ale chyba kiedyś była ona zamknięta. Nie chciałbym np. dostać mandatu za wjeżdżanie do lasu.

    Mój adres: tomek197008@poczta.onet.pl

    Pozdrawiam
    Tomek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie można tam dojechać lasem ja tam byłem motorem i przejechałem ale spokojnie mozna dojechać.

      Usuń
  3. No cuż,szkoda że tak to wszystko skończyło.Sam w tej jednostce służyłem jako kanonier w latach 1979-1981.Jeszcze za ppłk Sawickiego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Żal patrzeć, niby w latach świetności(mojej ;)86-88)w kość się dostało to sporo i miłych wspomnień nadal jak żywe. Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem odwiedzin starch "śmieci" a tu się dowiaduję że to dosłownie to pozostało :( ale i tak odwiedzę i z przyjemnością pojadę powspominać młode lata :) Pozdrawiam wszystkich którzy tam byli z własnej woli przez 2 lata :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. kawalek dalej magazyny podziemne takze szkoda ze zdjec nie dodano. bylem polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Służyłem w tej jednostce, wiosna 1980- jesień 1981 byłem bombardierem w baterii radiotechnicznej operator kabiny PA nazywanej przez nas Pelagią, wiosną 1981 roku miałem służbę podoficera baterii i meldowałem komisji z monu przygotowanie w ramach mistrza gospodarności jednostek wojskowych, do tej pory widzę surowy wzrok mojego dowódcy dywizjonu ppłk. Sawickiego, nasz dywizjon jeśli mnie pamięć nie myli zajął wtedy drugie miejsce na szczeblu dywizjonów WOPK w Polsce. jaki błysk panował na terenie jednostki czyściutko żadnego pyłku, to co teraz zobaczyłem to horror. Przecież mogli po przeniesieniu dywizjonu przeznaczyć koszary na dom opieki lub inny pożyteczny cel, tam jest tak cicho spokojnie w środku lasu.Dobrze że ppłk.Sawicki tego nie ogląda ja byłem tam tylko półtora roku on 20 lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też służyłem w tej Jednostce, za ppłk Zabor(ł)owskiego, Kuły(wtajemniczeni wiedzą o co chodzi). Pluton Łączności-Jesień 88/90.W rejonach było tak czyściutko że mimo bycia kotem podobało mi się to.Kram- kawiarenka, siłownia , wizyty Ewy z Kórnika i nasze rewizyty u dziadka z Czołowa, gdzie zaopatrywaliśmy się w Winko.Służby w strefie w czasie WSGB, to coś co mimo syfu i upływu lat człowiek wspomina z nostalgią, a może po prostu byliśmy młodsi i stąd ten entuzjazm bo czasy były naprawdę siermiężne...Pozdrowienia dla Wszystkich którzy służyli w tej jednostce, a zwłaszcza dla obsady R-118,Centrali i Tessy.

      Usuń
  7. Ja tez służyłem w latach 88-90 wiem co to kuła i piołuny . Bateria startowa miałem super druzyne no i kumpli . Pamietam dywanik u chorążego wisniewskiego jak mnie napierd.... za druzynę a ja patrzyłem na brzoze za oknem i tak go zlewałem . Ppor. Schumacher super gosć .

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tak już pisałem służyłem w Plutonie Łącznosci.U Schumachera, który w tym czasie mieszkał w hotelu trepowskim w Kórniku, naprawialismy kiedys telefon. Znam też wszystkich ze Sztabu a to z tego tytułu że jak pamiętasz centrala telefoniczna była tam własnie na górze nad stołówką. Siedziałem też na radiostacji, tej która była tak niedaleko koło wyjscia ze sztabu, a w czasie alarmów dla zmiany siedziałem na tzw.Kanarkach na Stanowisku Dowodzenia. Powinienem Ciebie pamiętać a Ty mnie, ja miałem ksywkę Łysy i jestem z Wrocka. Pozdrawiam Cię bardzo i cieszę się że się odezwałes.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sie nie myle to jesteś ten gosciu co różne wymyki na drążku napierniczał na palarni chociaż pamietam z łącznosci jeśli to ty to musiałes być wysoki i szczupły tak cie pamietam. Ja byłem na startówce pamietasz kpr. Wróbel Grzegorz ,Tomek Sar Rafał Szyszyński Herjan Sebastian Sledzik to była moja paka no i z łączności Sławek Krupka reszta jakoś umkła no czas niestety

      Usuń
  9. Pamiętam bardzo dobrze: Ciebie, Tomka Sara(strasznie szczupły i sympatyczny facet) z Sebą Śledzikiem miałem chyba najlepsze kontakty. Zajebisty Koleżka, pełen Kozak z którym bardzo dobrze mi się gadało i ćwiczyło na tej wspomnianej siłce na parterze na haha nota bene POTcie,jak dobrze pamiętam to miał On siostrę Bernadettę, ale obym nie przesadził i się nie pomylił bo pamięć już troszkę szwankuję i mogłem coś pop....lić.Wy byliście z Wiosny a ja z Jesieni ale jeszcze tej szlachetnej 24-miesięcznej.Szkoda że tak mało Ludzi zna ten portal, bo zajebiście było by się spotkać np. w Białej Damie a chyba jeszcze istnieje i przy symbolicznym kuflu wódki powspominać Stare,Zajebiste Czasy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam. A ktoś z rocznika 85-87 Lato z POT-u jest ewentualnie ktoś zna kaprala Manowskiego? Proszę o kontakt tumek1991_1991@o2.pl jestem synem w/w

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam. A ktoś z rocznika 85-87 Lato z POT-u jest ewentualnie ktoś zna kaprala Manowskiego? Proszę o kontakt tumek1991_1991@o2.pl jestem synem w/w

    OdpowiedzUsuń